Familiada, czyli dzień Mrocznej Regulacji
-
DST
87.03km
-
Sprzęt [A] Prophet
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dzisiaj wycieczkę odbyłem w liczniejszym niż zazwyczaj towarzystwie. Oprócz Kłótliwej Marii pojechał też Ojciec. Zbiórka była na Retkini. Tu nastapiła pierwsza (lecz nie ostatnia) regulacja siodełka. Potem ruszyliśmy. Najpierw wzdłuż torów kolejowych do Pabianic (tu tłumy "komunistów" i wbitych w garniako-suknie rodzin), a stamtąd tradycyjnie już pojechaliśmy przez las w kierunku na Ldzań. Trasa była nieco inna niż zwykle (nie zahaczyliśmy o staw), ale też cel był odmienny - mieliśmy znaleźć kamieniołom koło Mogilna Dużego, o którym przebąkiwano coś na stronie PTTK. Nie udało nam się go znaleźć (nawet lokalsi za bardzo o czymś takim nie słyszeli), a jedyne co zwiedziliśmy w Mogilnie, to MiniMarket z piwem, kiełbasą i bułkami (tu też kolejna regulacja siodełka).
Potem kierunek Kolumna/Barycz z fajną ścieżką na brzegu Grabii i atrakcyjną przeprawą przez jeden z dopływów tejże.
Z Kolumny do Dobronia na obiad. Nie było łatwo o miejsca (znów ci przeklęci komuniści), ale daliśmy radę i wrzuciliśmy na ruszt coś bardziej konkretnego.
Zaspokoiwszy głód, klucząc przez lasy i pola (i dłubiąc dla odmiany przy widelcu Marysi) dotarliśmy do ostatniego punktu programu, czyli do baru u Józka, który wcale na imię Józek nie ma. Uzupełniliśmy płyny i tym małym sekciarskim akcentem zakończyliśmy wycieczkę. Koło "Agaty" rozwiązaliśmy nasza grupę pościgową i pozostał jeszcze tylko powrót przez poligon na Teo.
Li i tyle
Trasa: Teo - Retkinia - Lublinek - Pabianice - Terenin - Mogilno Duże - Kolumna - Dobroń - Markówka - Wymysłów - Żytowice - Zalew - Bochcice - Florentynów - Okołowice - GOŚ - Retkinia - Teo
Regulacja I
Za Pabianicami, w lasach, któe są całkiem zajebiste :)
"Not Just Anyone Can Be Cool", czyli krótka opowieść o nietrafionych prezentach "garderobianych" :)
Ojciec i syn, czyli niedaleko jedzie jabłko od jabłoni.
Potęga MiniMarketu,...
... potęga Regulacji II...
...i potęga szczerego uśmiechu :)
Grabia
Przeprawa
Bocian twardziel, bo linia kolejowa jak najbardziej czynna. Kilkanaście sekund po zrobieniu zdjęcia przejechał ET22 z węglarkami.
Po zakończonej Regulacji III pozuję z pompką i brzuchem
Marysia. (się uśmiecha, a ja poza kadrem przeprowadzam Regulację IV)
I na koniec psycho-test: co Kubuś, figlarz i świntuszek, ma na plecach?
Kategoria Łódź i okolice